Forum PilkaNozna.pl Strona Główna
Największe piłkarskie forum w polskim internecie
La Volpe nowym trenerem Kostaryki
Van der Vaart: Jesteśmy lepsi od Arsenalu
Selekcjoner reprezentacji Portugalii na bruku
7. kolejka 1. ligi - obsada sędziowska
"Młodym okiem": Puchar Tymbarku
Powrót Golańskiego do Korony
5.kolejka Ekstraklasy - obsada sędziowska
Kontuzja snajpera "Kogutów"
AKTUALNOŚCI PIŁKA W POLSCE LIGI ZAGRANICZNE
Argentyna
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 40, 41, 42  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PilkaNozna.pl Strona Główna -> Piłka reprezentacyjna
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dunkel

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 13 Wrz 2002
Posty: 4527

PostWysłany: Czw Mar 04, 2010 00:04:01    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

no i wygrana, choć meczu nie widziałem tak się cieszę. Zwłaszcza, ze bramkę zdobył Higuain. Ktoś widział? Czy już wiadomo, że Argentyna będzie mistrzem świata? Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
aryjen

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 06 Wrz 2006
Posty: 1333

PostWysłany: Czw Mar 04, 2010 01:39:49    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jest to więcej niż pewne, prawie jak reelekcja Kaczyńskiego
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marekn

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 69
Skąd: Katowice-Koszutka

PostWysłany: Czw Mar 04, 2010 09:24:11    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Brawo.Dawno nie widziałem tak dobrze grającej Argentyny.Cała drużyna prezentowała się wyśmienicie.Świetny,pewny wysoki bramkarz,prawdziwy szybki,dobrze zbudowany napastnik i przy tym skuteczny,błyskotliwy zdecydowanie najlepszy na boisku Angel,bardzo dobry Janas.Messi niby grał dobrze miał błyski geniuszu ale jakby wciąż inną nutę.Jedynie co może martwić to głupie faule środkowych obrońców(dlatego nigdy nie miałem zaufania do Samuela)Chyba nie widziałem Niemców tak bezradnych a Argentyna z szczęśliwą ręką Maradony naprawdę może wygrać MŚ.WFA to jest twój czas... Very Happy
_________________
Przebaczam wrogom, ale nie zapominam ich nazwisk.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
KUN

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 47

PostWysłany: Czw Mar 04, 2010 11:22:10    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Argentyna zagrała naprawdę solidnie....bardzo dobrze zagrali w odborze, wiadomo Masche jest w tym wyjątkowy, ale bardzo dobrze wspierali na bokach Jonas (zaskoczył pozytywnie) i Di Maria, który cofał sie kiefy było trzeba i jeszcze był najlepszym w ofensywie.
Veron zagrał typowo, jego pozbywanie się piłki jest tak szybkie że albo wychodzi z tego dobra akcja albo mega okazja dla przeciwników - no ale on zawsze wprowadzał chaos do gry - i to co sprawdza się w Ameryce Płd niekoniecznie jest dobre dla reprezentacji. Messi był OK... tylko i aż, brał na siebie po kilku zawodników a to też spora zasługa. Higuain strzelił i to najważniejsze - jego statystyki są fantastyczne.
Obrona wreszcie zagrała porządny mecz - szczególnie dwójka środkowych (nawet rezerwowy Burdisso) nie wpuszczali w swoje pole karne, na bokach brak jednak było gry do przodu ale defensywnie OK.
Romero - nie miał prawie pracy - kilka pewnie wyłapanych dośrodkowań i jeden groźny strzał niemieckeigo kakao wybronił pewnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
maruti

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1235

PostWysłany: Czw Mar 04, 2010 15:27:53    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Argentyna świetnie, ale z drugiej strony zawsze trzeba pamiętać, że tuż przed Mundialem Niemcy zwyczajowo grają źle... na Mundialu zawsze są spisywani na straty, a potem... wiadomo co się dzieje...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Leszek
Ostrzeżenia : 1

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 16 Lut 2004
Posty: 8206
Skąd: Katowice

PostWysłany: Czw Mar 04, 2010 15:32:08    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nie widziałem meczu. Jednak tak chwalicie tą Argentynę, w dodatku czynią to ci którzy najczęściej po niej jadą (marekn, maruti) więc coś chyba musi być na rzeczy że zagrali dobrze. Bo nie sądze by sam suchy wynik wystarczył do takich opinii.

W takim razie chętnie też bym się przyjrzał, jeśli by ktoś miał link z jakimś obszernym skrótem to niech zapoda.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Wielki Fan Argentyny
Ostrzeżenia : 1

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 11 Cze 2009
Posty: 193

PostWysłany: Czw Mar 04, 2010 16:37:14    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Fantastyczny mecz Argentyny Applause

Romero- kilka bardzo pewnych interwencji , widać że będzie to bardzo pewny punkt Argentyny na mundialu

Samuel- wiadomo , klasa sama w sobie.Nie potrzebna żółta kartka ale gdyby na to spojrzeć trochę z innej perspektywy to właśnie takimi wejściami Argentyńscy stoperzy wybijali Niemcom z głowy jakieś ofensywne zapędy.

Demichelis- To samo co Samuel , a tak nawiasem to wiecie może co mu się stało że go aż znosili z boiska? widziałem że trzymał się za twarz po tym jak Ballas uderzył go w twarz(za co powinien zresztą wylecieć z boiska).

Heinze- chyba jedyny słabszy punkt defensywy a może nie tyle najsłabszy co najmniej widoczny , co jak co ale od bocznego obrońcy wymaga się też podłączania się do akcji ofensywnych a Gabrielowi to wczoraj nie wychodziło zbyt dobrze .Insua był by chyba jednak dużo lepszym rozwiązaniem

Otamendi- można powiedzieć że zagrał na swoim bardzo średnim poziomie , jednak nie mam żadnych zastrzeżeń

ogólnie obrona na 6 , jest to bardzo silna formacja w tej ekipie , Niemcy byli zupełnie bezradni w swoich atakach.

Veron- solidne spotkanie , kilka ciekawych zagrań.Bardzo potrzebny zawodnik w tej drużynie , styl tego gracza jest niemal identyczny do stylu jaki prezentował JRR.

Mascherano- wyśmienite spotkanie , świetny w obronie do tego kilka ciekawych długich piłek w kierunku skrzydłowych.

Di Maria- Cudowne spotkanie tego zawodnika , jest to niesamowity talent , chyba najlepszy gracz wczorajszego spotkania.Asysta przy bramce Higuaina do tego strzał w poprzeczkę w pierwszej połowie i kilka świetnych rajdów.

Jonas- wiadomo , w ofensywie sobie nie radzi ale w destrukcji jest nie zastąpiony , bardzo silny i dynamiczny zawodnik , pozbawiony jest co prawda chociaż odrobiny techniki ale tacy zawodnicy też są potrzebni aby ubezpieczać takich wirtuozów jak Messi.

Pomoc zagrała dziś na 5+ , znakomite zawody skrzydłowych i Masche dodatkowo solidny jak zawsze Veron , ci zawodnicy zupełnie zdeklasowali Niemców i bawili się z nimi jak z dziećmi.

Messi- kilka znakomitych zagrań , ale też kilka nie potrzebnych strat , nie gra on ciągle w ekipie Albicelestes tak jak to robi w Barcy ale widać że już pomału zaczyna już rozumieć się ze swoimi partnerami z reprezentacji.

Higuain- ogólnie średni mecz , zupełnie nie stwarzał zagrożenia pd bramką rywala ale ma to szczęście że udało mu się jakoś fartownie wcisnąć to piłke do bramki strzelając na pustą(chociaż ten strzał był szczerze mówiąc słabiutki i wielkie szczęście że w ogóle to wpadło do bramki)

Tevez- słabiutkie spotkanie , nie miał on zbyt wiele czasu na pokazanie się ale przez te 20 minut nie zaprezentował zupełnie nic ciekawego.

Atak zagrał moim zdaniem na 4.

Ogólnie Maradona pokazał dziś że potrafi fantastycznie ustawić team i zamknął tym samym usta niedowiarkom którzy już mówili że z Maradoną na ławce Argentyna niczego nie osiągnie , wczoraj widać było jak debilny jest to komentarz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
zklukasz

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 197

PostWysłany: Czw Mar 04, 2010 17:33:44    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wielki Fan Argentyny napisał(a):


Otamendi- można powiedzieć że zagrał na swoim bardzo średnim poziomie , jednak nie mam żadnych zastrzeżeń

Nie sądzisz, że to troszkę nie fair przypierdalać się ciągle do piłkarza, tylko dlatego że jedyny mecz który widziałeś w jego wykonianiu - z Brazylią - był nieudany? Oceniaj jego grę proszę zamiast majaczyć o średnim poziomie i wkręcać sobie uprzedzenia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
nadal77

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 532

PostWysłany: Czw Mar 04, 2010 18:39:15    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No i Argentyna wygrywa , też sie ciesze , zaskoczniem jest zdobyta bramka przez Gonzalo , ale lepiej chyba nie mogl sie pokazać (?).
_________________
Juve 4ever!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wielki Fan Argentyny
Ostrzeżenia : 1

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 11 Cze 2009
Posty: 193

PostWysłany: Czw Mar 04, 2010 19:09:38    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Nie sądzisz, że to troszkę nie fair przypierdalać się ciągle do piłkarza, tylko dlatego że jedyny mecz który widziałeś w jego wykonianiu - z Brazylią - był nieudany? Oceniaj jego grę proszę zamiast majaczyć o średnim poziomie i wkręcać sobie uprzedzenia.


Skąd ty kolego wiesz ile ja oglądałem jego meczów?
oglądałeś chociaż wczorajsze spotkanie? Otamendi to po prostu gracz nijaki , nie dość że mało doświadczony to jeszcze pozbawiony walorów i ofensywnych i defensywnych to zwykły średniak , nie widze powodów żeby go wychwalać , zapieprzył całkowicie mecz z Brazylią a wczoraj z Niemcami nie wiem czy w ogóle podłączył się do jakiejś akcji ofensywnej.Wielka szkoda ze Maradona zrezygnował z Zanettiego bo po ostatnich jego meczach można wnioskować że jego dyspozycja wcale się nie pogorszyła.


Cytat:
zaskoczniem jest zdobyta bramka przez Gonzalo , ale lepiej chyba nie mogl sie pokazać


Niby czemu zaskoczeniem? ostatnio Maradona praktycznie w każdym meczu wystawia go w podstawowej 11 , dodatkowo na pozycji najbardziej wysuniętego napastnika , kto jak kto ale to właśnie on powinien strzelać bramki dla tej reprezentacji-do tego zobowiązuje go pozycja na której gra.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
zklukasz

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 197

PostWysłany: Czw Mar 04, 2010 19:55:04    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Kiedyś nazwałeś go "kaleczniakiem", teraz znowu piszesz o jakimś braku walorów, wnioskuję z tego, że albo widziałeś tylko mecz z Brazylią, który mu nie wyszedł, albo jesteś dyletantem. Z życzliwości założyłem, że prawdziwy jest pierwszy wariant. Chociaż oczywiście niewykluczone, że zdajesz sobie sprawę, że mimo stosunkowo młodego wieku przerasta on o głowę wszystkich ligowych stoperów (wiem, że nie znosisz ligi argentyńskiej, ale mimo wszystko jednak niemal każdy reprezentant Argentyny w niej kiedyś grał, więc czasem warto wiedzieć co się tam dzieje), a jednak wciąż uważasz go za nieudacznika. Dla Twojej wiadomości to środkowy obrońca, Maradona wystawiając go na boku prawdopodobnie nie oczekiwał z jego strony fajerwerków w ofensywie, a raczej zatrzymania ofensywnie grających Lahma i Podolskiego. I podobnie jak w meczu z Urugwajem, spisał się bez zarzutu grając nie na swojej pozycji, za co powinien należeć się jakiś szacunek, a nie zjebka. Chociaż znając życie to pewnie kiedy dojdzie do transferu do Europy - a interesował się m.in. Real, Inter czy Juventus - to pewnie trochę się przekonasz do niego, bo :
Wielki Fan Argentyny napisał(a):
dla mnie jeżeli ktoś nie gra w europie to jest to zawodnik słaby
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wielki Fan Argentyny
Ostrzeżenia : 1

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 11 Cze 2009
Posty: 193

PostWysłany: Czw Mar 04, 2010 20:14:05    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Kiedyś nazwałeś go "kaleczniakiem", teraz znowu piszesz o jakimś braku walorów, wnioskuję z tego, że albo widziałeś tylko mecz z Brazylią, który mu nie wyszedł, albo jesteś dyletantem. Z życzliwości założyłem, że prawdziwy jest pierwszy wariant. Chociaż oczywiście niewykluczone, że zdajesz sobie sprawę, że mimo stosunkowo młodego wieku przerasta on o głowę wszystkich ligowych stoperów (wiem, że nie znosisz ligi argentyńskiej, ale mimo wszystko jednak niemal każdy reprezentant Argentyny w niej kiedyś grał, więc czasem warto wiedzieć co się tam dzieje), a jednak wciąż uważasz go za nieudacznika. Dla Twojej wiadomości to środkowy obrońca, Maradona wystawiając go na boku prawdopodobnie nie oczekiwał z jego strony fajerwerków w ofensywie, a raczej zatrzymania ofensywnie grających Lahma i Podolskiego. I podobnie jak w meczu z Urugwajem, spisał się bez zarzutu grając nie na swojej pozycji, za co powinien należeć się jakiś szacunek, a nie zjebka. Chociaż znając życie to pewnie kiedy dojdzie do transferu do Europy - a interesował się m.in. Real, Inter czy Juventus - to pewnie trochę się przekonasz do niego, bo :


Co mnie to obchodzi że to środkowy obrońca? oceniam go jak spisał się wczoraj na prawej stronie bo na środek obrony to on by się do 3 składu nie zmieścił(przypomne ze oprócz Burdisso,Demichelisa,Samuela czy Milito jest też Garay z Realu).Napisałem że zagrał na swoim średnim poziomie , i jest to prawda , no chyba że ty uważasz go za piłkarza wyżej średniego , nie mówię że to jakiś ciul który robi błąd za błędem ale patrząca na innych obrońców Argentyny jest to tylko i wyłącznie średniak.

Cytat:
Chociaż oczywiście niewykluczone, że zdajesz sobie sprawę, że mimo stosunkowo młodego wieku przerasta on o głowę wszystkich ligowych stoperów


Zdaje sobie z tego sprawe ale lepszy od wszystkich obrońców Argentyńskiej ligi to nie znaczy ktoś lepszy od średniaka.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
KUN

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 47

PostWysłany: Pią Mar 05, 2010 20:57:59    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

nawiązujac do romowy o Otamendim...to cóż, na tej pozycji wolałbym w chwili obecnej widzieć Zabaletę, Burdisso czy Zanettiego...owszem jest młody, utalentowany ale wciąż zbyt nerwowy w meczach reprezentacji, choć trudno się czepiać po meczu z Niemcami (no może do jego ofensywnych wejść)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
XENEIZE

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 05 Lip 2004
Posty: 1987
Skąd: Miasto z morza i marzeń

PostWysłany: Pon Mar 15, 2010 18:50:43    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Mecz z Niemcami obejrzałem dopiero po powrocie z długiego urlopu, z odtworzenia, znając już wynik, przebieg wydarzeń boiskowych no i pomeczowe komentarze.

Najistotniejsza rzecz, którą można stwierdzić po tym spotkaniu jest taka, że Maradona ma już drużynę na mundial. Musiałby się zdarzyć albo jakiś kataklizm albo ktoś musiałby zostać wyautowany z mistrzostw, aby w podstawowej jedenastce Argentyny nastąpiły jakiekolwiek korekty. Już wcześniej patrząc na same li tylko powołania i bardzo jasne deklaracje Maradony odnośnie pozycji i przyszłości Waltera Samuela, który na nowo znalazł się w drużynie narodowej, było wiadome, że ostatnim brakującym klockiem mundialowej układanki jest prawa obrona, no ale kiedy po raz kolejny w trudnym było nie było meczu na tej pozycji mimo wszystko sprawdza się młody Nico Otamendi sprawa jest w mojej ocenie zamknięta.

Czas szukania Maradona ma już bez dwóch zdań za sobą, ale roboty przed nim jeszcze mnóstwo, a czasu do dopracowywanie szczegółów i zgrywanie zawodników bardzo niewiele.

Koncepcja Maradony przypomina nieco pomysł na grę jaki ma trener reprezentacji Brazylii Dunga, czyli w ofensywie trójka a reszta generalnie broni, tyle że jest nieporównywalnie bardziej defensywna, no bo zamiast szybkich i super ofensywnych boków obrony dokłada tam dwóch kolejnych środkowych obrońców.

Argentyna od lat grając długim posiadaniem piłki i stawiając na bardzo ofensywny futbol w dorosłej piłce nie ugrała kompletnie nic i choć ciężko przychodzi oswoić się z tym, że ewidentnie przerzuca się na defensywę i na grę z kontry to kto wie, czy nie jest to metoda, która przyniesie najlepszy efekt od dobrych dwudziestu lat, kiedy to Argentyna po raz ostatni załapała się do fazy półfinałowej.

O ile defensywa Argentyny przestaje powoli budzić większe obawy to już ofensywna jest coraz bardziej niepokojąca, a już sam fakt, że najskuteczniejszy w tej chwili reprezentacyjny atak świata (łącznie 41 goli w jednej z dwóch najsilniejszych lig świata) nie jest w stanie stworzyć ani jednej dogodnej sytuacji strzeleckiej jest jakimś kompletnym kuriozum, szczególnie że jest wspierany przez błyskotliwego technika i dryblera będącego jednym z najbardziej pożądanych piłkarzy na rynku transferowym.

Na szukanie rozwiązań alternatywnych nie ma już czasu, zresztą wcale nie jest powiedziane, że wyglądałoby to jakoś zauważalnie lepiej. Jedyne i przy okazji najważniejsze co pozostaje teraz zrobić to spowodowanie aby współpraca w trójkącie Di Maria-Higuain-Messi zaczęła się wreszcie jakoś sensownie układać. Myślę, że jest to spokojnie do zrobienia, szczególnie że mowa jest tutaj o nietuzinkowych piłkarzach.

Inna rzecz to warianty alternatywne, w sensie ofensywnym rzecz jasna, bo już bardziej defensywnie to tego zespołu już się chyba nie da ustawić. Mecz z Niemcami akurat z tej strony niestety ułożył się tak, że nie bardzo wiadomo jaki wariant ma przygotowany Maradona na wypadek niekorzystnego rezultatu. Mam głęboką nadzieję, że nie będą to jedynie zmiany personalne typu Tevez za Gonzalo czy jakiś Datolo za Di Marię ale iść za tym będzie zmiana taktyki i sposobu gry, dlatego dobrze byłoby też zgrywać takiego Gonzalo jeszcze z jakimś innym napastnikiem.

Na tym etapie snucie jakichś dalej idących prognoz odnośnie tego co może osiągnąć zbudowana przez Maradonę drużyna mija się chyba z celem, ale tak jakoś zanosi mi się na to, że reprezentacja Argentyny pokaże na tych mistrzostwach zdecydowanie lepszy futbol niż ten z eliminacji, o którym jak najszybciej chciałoby się zapomnieć. Pytanie tylko na ile to się zda?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Dunkel

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 13 Wrz 2002
Posty: 4527

PostWysłany: Pon Mar 15, 2010 23:22:57    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

XENEIZE napisał(a):
szczególnie że jest wspierany przez błyskotliwego technika i dryblera będącego jednym z najbardziej pożądanych piłkarzy na rynku transferowym.

szczególnie, że jest to zespół prowadzony przez jednego z najlepszych zawodników ofensywnych w historii...
XENEIZE napisał(a):
Tevez

on, jak i Aguero moim zdaniem jeszcze przydaliby się podczas mistrzostw, kto wie, czy nie w kluczowych momentach. Dla mnie przy tym co jest obecnie wprowadzenie jednego z tych graczy na zmęczonego rywala byłoby świetnym rozwiązaniem (choć osobiście grałbym tak od początku pewnie). Tylko to trzeba poukładać. Ja trzymam kciuki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wielki Fan Argentyny
Ostrzeżenia : 1

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 11 Cze 2009
Posty: 193

PostWysłany: Wto Mar 16, 2010 11:38:01    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Na tym etapie snucie jakichś dalej idących prognoz odnośnie tego co może osiągnąć zbudowana przez Maradonę drużyna mija się chyba z celem, ale tak jakoś zanosi mi się na to, że reprezentacja Argentyny pokaże na tych mistrzostwach zdecydowanie lepszy futbol niż ten z eliminacji, o którym jak najszybciej chciałoby się zapomnieć. Pytanie tylko na ile to się zda?


Jak narazie zdało się na tyle że ojebali jedną z najlepszych drużyn świata na ich terenie do tego całkowicie dominując w tym meczu.

Cytat:
Najistotniejsza rzecz, którą można stwierdzić po tym spotkaniu jest taka, że Maradona ma już drużynę na mundial. Musiałby się zdarzyć albo jakiś kataklizm albo ktoś musiałby zostać wyautowany z mistrzostw, aby w podstawowej jedenastce Argentyny nastąpiły jakiekolwiek korekty


Dlaczego tak uwarzasz? nie wiadomo w jakiej formie będą piłkarze za 3 miesiące , nie wiadomo czy np. taki Higuain nie zatraci formy strzeleckiej a taki Milito nie zostanie królem strzelców ligi mistrzów , do mundialu jeszcze sporo czasu i mam nadzieje że podstawowy skład nie będzie wyglądał tak jak z Niemcami , bo trzymanie takich zawodników jak Tevez czy Milito na ławie to chyba jakieś nie porozumienie..

Mimo wszystko na dzień dzisiejszy nie widze powodu do narzekań i myśle że Argentyna jest na najlepszej drodze do świetnej gry na MŚ , brakuje jeszcze tylko tego błysku Messiego bo to co on wyczynia w klubie to jakiś kosmos(5 bramek w 2 ostatnich meczach) gdyby przeniósł to na reprezentacje to było by ekstra.
Ale wierze w to że i Messi się odblokuje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
XENEIZE

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 05 Lip 2004
Posty: 1987
Skąd: Miasto z morza i marzeń

PostWysłany: Pią Mar 19, 2010 23:49:59    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wielki Fan Argentyny napisał(a):
Dlaczego tak uwarzasz?

No przecież widzę co się dzieje, poza tym co tu niby miałoby się zmienić (kontuzje to oczywiście zupełnie inna bajka)?

Wiadomo jak będzie grać Maradona i kto należy do jego faworytów. 8 nazwisk z pierwszego składu jest absolutnie nie do ruszenia. Tak samo jestem pewien, że Samuel z miejsca awansował do pierwszej jedenastki i żadna siła go z niej nie ruszy, bo Heinze na środku raz, że się nie bardzo sprawdził, a dwa, że Maradona nie będąc zadowolonym z Ansaldiego i Insuy został niejako zmuszony do przesunięcia go na bok, bo o rezygnacji z jego usług przez niego nie mogło być rzecz jasna mowy. Niby w odwodzie pozostaje jeszcze Gaby Milito, ale ten to akurat bardziej musi się martwić aby do RPA w ogóle pojechać, bo póki co nie bardzo się na to zanosi, a gdzie tu dopiero mówić o wskoczeniu za pięć dwunasta do pierwszego składu.

Najmniej pewna może wydawać się pozycja Otamendiego na boku, ale i tu nie wierzę w jakiekolwiek zmiany, bo nie jest żadną tajemnicą, że Maradona nie bardzo przepada za Zanettim, którego ostatnio to już w ogóle przestał powoływać, a inne opcje są w tej chwili chyba jeszcze mniej prawdopodobne. Na trzy miesiące przed mundialem Maradonie udało się wreszcie sklecić jakąś w miarę sensowną linię obrony, która nie pozwoliła na nic Niemcom na własnych śmieciach i nie wyobrażam sobie, żeby tuż przed samym mundialem chciał on tutaj coś jeszcze zmieniać zamiast zgrywać tą formację. Inna sprawa, że w prestiżowym meczu przeciwko Niemcom i niezwykle ważnym meczu z Urugwajem w Montevideo Otamendi choć nie ustrzegł się kilku błędów to na pewno też nie zawiódł i nie rozczarował i są podstawy aby na niego stawiać. Poza tym Maradona wyraźnie bardzo w niego wierzy.

Co do Higuaina to również nie bardzo jest jak jego pozycję w drużynie kwestionować. Jego współpraca z Messim póki co nie wygląda zbyt dobrze, ale patrząc na wydarzenia ostatniego roku z okładem to Messiemu ta współpraca nie układała się tak naprawdę z nikim. Za czasów Basile kiedy za partnera w ataku miał Crespo bardzo fajnie to jeszcze wyglądało, ale od tamtego czasu to jedna wielka bida. Chłopak jest w tej chwili najlepszym obok Messiego argentyńskim snajperem, jego bilans w kadrze jest całkiem przyzwoity (4 mecze i 2 gole w oficjalnych meczach), do tego dochodzą bardzo dobre warunki fizyczne, co jest o tyle istotne, że wcześniej stosowane warianty z dwójką niskich piłkarzy w przodzie kompletnie nie zdawały egzaminu, w związku z czym opcje pierwszego składu z Tevezem czy Kunem Aguero wydają się być z gruntu bardzo wątpliwe. Milito też nie jest tutaj żadną alternatywą, bo w kadrze akurat zawsze grał jak ostatnia noga. Miał u Maradony, a wcześniej u Basile kilka szans ale nie wykorzystał żadnej. Bilans siedmiu czy ośmiu ostatnich występów i zera goli w asyście słabej i nieporadnej gry mówią same za siebie (tak w ogóle za kadnecji Basile i Maradony w kadrze zagrał łącznie 12 razy zdobywając raptem jednego gola - 3 lata temu na CA).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
KUN

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 47

PostWysłany: Sob Mar 20, 2010 11:01:43    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

chyba Diego jeszcze Insuy nie skreślił, bo obserwował go w ost. meczu The Reds w lidze europejskiej - a ten zagrał bardzo dobry mecz, w defensywie nie do przejścia i dobra gra do przodu. Wydaje się on w tym momencie najlepszym argentyńskim bocznym defensorem. Z pozostałych argentyńczyków Diego zobaczył jak zwykle mocnego Mascherano i zupełnie przeciętnego Maxiego (który pewnie nie ma już szans na szeroką kadrę).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
XENEIZE

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 05 Lip 2004
Posty: 1987
Skąd: Miasto z morza i marzeń

PostWysłany: Sob Mar 20, 2010 11:18:07    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Hehe, Maxiego to on akurat nie oglądał, chociaż miał zamiar, no ale nie wiedział chłop, że Maxi mie może grać już w pucharach z uwagi na jesienne występy w Atletico. To nie pierwsza taka wpadka Maradony. Co do Insuy to faktycznie na teraz nie ma mowy o skreślaniu, ale na pierwszy skład się nie załapie, bo musiałby z niego wylecieć albo Heinze a to uważam akurat za niemożliwe (z wszystkich kadrowiczów Maradony ma najwięcej występów) albo Samuel, który bardzo dobrze wprowadził się do reprezentacji po długiej przerwie. Na wyjazd do RPA Insua ma o tyle szanse, że w kadrze są jeszcze aż 2 albo nawet 3 wolne miejsca przeznaczone dla graczy bloku defensywnego. Raczej 2, bo ostatni występ Burdisso był na tyle przekonywujący, że Maradona chyba go nie pogoni. Clemente Rodriguez, który był szóstym defensorem powołanym na Niemcy może mieć z kolei o tyle problem z wyjazdem na mistrzostwa, bo wraz z powrotem do klubu wcześniej kontuzjowanego Angeleriego stracił pewne miejsce w składzie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
timao

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 26 Cze 2005
Posty: 341

PostWysłany: Pon Mar 22, 2010 18:38:40    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jak patrzę na to, co wyprawiają Argentyńczycy w najlepszych ligach świata to aż trudno nie nabierać optymizmu przed mundialem.

Statystyka bramek i asyst:
ANGLIA:
Carlos Tevez 16/5
Jonas Gutierrez 3/7

HISZPANIA:
Lionel Messi 25/9
Gonzalo Higuain 20/3
Sergio Aguero 9/3
Ever Banega 2/8

WŁOCHY:
Diego Milito 17/3

NIEMCY:
Lucas Barrios 15/4

FRANCJA:
Lisandro Lopez 12/3

PORTUGALIA:
Javier Saviola 11/1
Angel Di Maria 3/4

Jak widać Maradona ma totalny przesyt w ataku. Pomimo świetnej formy Lisandro, Barrios, Milito i Saviola praktycznie nie mają (albo mają minimalne) szanse na wyjazd do RPA.

Oby taki stan rzeczy utrzymał się do czerwca (tfu, do 11 lipca!). Tacy piłkarze w takiej formie bez wątpienia są w stanie zdziałać wszystko.
_________________
Boca mi vida es alegria
Sos los mas grandes de la Argentina

Boca Campeón Apertura 2008
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
KUN

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 47

PostWysłany: Pon Mar 22, 2010 20:37:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

XENEIZE napisał(a):
Hehe, Maxiego to on akurat nie oglądał, chociaż miał zamiar, .


no tak...a nawet nie byłem zdziwiony że go nie widziałem w obszernym skrócie z tego spotkania Wink....może Diego też myślał że Maxi jest "niewidoczny" na boisku
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
vercetti86

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 06 Mar 2004
Posty: 53
Skąd: miasto moje, a w nim: najpiękniejszy mój świat

PostWysłany: Sro Mar 31, 2010 09:10:04    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Oglądałem wczorajszy mecz 1/4 CL Bayernu z MU i bardzo słabo prezentował się Martin Demichelis. Popełnił naprawdę sporo prostych błędów. A to co zrobił przy golu Rooneya to już komedia. W obecnej formie jest za słaby na grę w reprezentacji Argentyny. Być może to przez tę maskę Very Happy Zresztą ja nigdy nie miałem przekonania do Demichelisa.
Na tę chwilę najlepszym rozwiązanie wydawałoby się zestawienie na pozycji stoperów Waltera Samuela z Gabrielem Milito. Ten ostatni mimo prawie dwuletniego rozbratu z piłką prezentuje się (jeśli tylko gra) w Barcelonie znakomicie.
Czy Maradona zdecyduje się na taki krok? Czas pokaże.
A propo's Diego.. Przedwczoraj został pogryziony w twarz przez swojego psa i przeszedł operację. Wygląda więc na to, że nawet zwierzętom puszczają nerwy jak zbyt długo obcują z Don Diego.
_________________
not one shred of evidence supports the notion that life is serious
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
XENEIZE

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 05 Lip 2004
Posty: 1987
Skąd: Miasto z morza i marzeń

PostWysłany: Czw Kwi 01, 2010 12:08:17    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nie oglądałem tego meczu, zresztą Bayern w tym sezonie widziałem raptem raz, ale o tym, że forma Demichelisa jest w porywach średnia słyszę i czytam już od dawna. Jest to rzecz jasna jakiś tam problem, ale póki co w kadrze Demichelis prezentował się bardzo poprawnie ustrzegając się poważniejszych wpadek (rzekłbym, że to jeden z tych piłkarzy, co znacznie lepiej kopią w reprezentacji jak u siebie w klubie). Myślę, że w przeciągu ostatniego roku, półtora, był to jeden z najmocniejszych punktów kadry Maradony, dlatego wielce wątpliwe wydaje mi się posadzenie go na ławce, nawet jeżeli swoją formą imponują i Samuel i Gaby Milito. Podejrzewam, że z dobre pół Argentyny o ile nie więcej samo zdecydowałoby się właśnie na tę dwójkę, szczególnie że Demichelis nie cieszy się u siebie w kraju jakąś szczególnie dobrą marką i reputacją. Chyba tylko inny pewniak do wyjściowego składu - Heinze ma gorsze notowania od niego.

Sama maska na twarzy to bez dwóch zdań jakieś tam utrudnienie (czytałem kiedyś wywiad z jakimś piłkarzem grającym w czymś takim i bardzo na to narzekał), chociaż nie sposób uznać jej za bardziej przekonywujące alibi. Dał ciała, pewnie nie po raz pierwszy, nie ostatni. No ale i tak to zdecydowanie lepsza opcja niż jakiś tam łamagowaty Cata Diaz, Burdisso czy Coloccini. Na mundialu w parze z Samuelem powinien wyglądać bardzo solidnie, zresztą nie ma co narzekać, bo jeszcze niedawno do miana podstawowego stopera drużyny kandydowały takie tuzy jak Seba Dominguez czy Rolando Schiavi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Aimar82
Ostrzeżenia : 1

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 23 Cze 2005
Posty: 611

PostWysłany: Pon Lip 05, 2010 00:09:21    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Oglądam obrazki z Argentyny i nie mogę uwierzyć w to co widzę, czytam wpisy niedojebów na polskich stronach i wydaje mi się, że mam omamy wzrokowe.
grondona SKURWYS.NU, jeszcze ci mało, kur.o?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
KUN

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 47

PostWysłany: Pon Lip 05, 2010 15:15:32    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

spoko....jestem prawie przekonany że w Argrntynie nastąpi zmiana. tylko ślepy i niedouczony nie zauważyłby że albicelestes odpadli w związku z brakiem trzech podstawowych elementów w grze piłkarskiej , szcególnie na takim turnieju, a mianowicie:
- brak taktyki
- brak pomocy w składzie
- i sławetny brak obrony....

choć rzeczywiście sposób w jaki witają przegranych (zmiażdżonych) zaskakuje.....

PS. jakoś szybko się podniosłem po tej klęsce, ale to chyba także "zasługa" boskiego Diego - dzięki niemu nadzieje na dobry występ miałem zminimalizowane
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
MADE IN HELL

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 14 Sie 2006
Posty: 26
Skąd: Niebiesko - Biało - Zielony - KALISZ - To Miasto Jest Nasze

PostWysłany: Sob Lip 10, 2010 12:32:33    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

też mnie dziwi pozytywne przywitanie graczy Argentyny w ojczyźnie, Maradona niech idzie do napoli na trenera bo za rok Copa America w Argentynie wypadało by zająć pierwsze miejsce a z nim jako trenerem jakoś tego nie widze
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marekn

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 69
Skąd: Katowice-Koszutka

PostWysłany: Pon Lip 12, 2010 08:34:58    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Argentyna to tylko piękne wspomnienia sukcesów wielkich drużyn Kempes-Bertoni-Pasarella a potem Maradony.Co ciekawe Argentyna ostatni raz pokonała na MŚ silną drużynę w 1990r i był to gospodarz czyli Włochy.Brak obrony,pomocy musiał zakończyć się klapą.Wielki lider Messi jak zwykle bramki nie strzelił a nie licząc spalonej Teveza tez nie wypracował a to co grał z Niemcami to śmiech na sali.Po prostu bieda nędza i rozpacz i co gorsza to nie widać cienia nadziei na lepsze czasy dla Argentyny.Jak się powinno grac
ć i walczyć na całej szerokości i długiści boiska pokazał Paragwaj i Urugwaj-czapki z głów.Suarez-Forlan genialnie jakby nie p.... w bramce to kto wie?
_________________
Przebaczam wrogom, ale nie zapominam ich nazwisk.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
maruti

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1235

PostWysłany: Pon Lip 12, 2010 11:29:21    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

marekn napisał(a):
Jak się powinno grać i walczyć na całej szerokości i długiści boiska pokazał Paragwaj i Urugwaj-czapki z głów.Suarez-Forlan genialnie jakby nie p.... w bramce to kto wie?


Jakby nie Suarez-bramkarz to by wylecieli z hukiem w 1/4 finału.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
MADE IN HELL

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 14 Sie 2006
Posty: 26
Skąd: Niebiesko - Biało - Zielony - KALISZ - To Miasto Jest Nasze

PostWysłany: Pon Lip 12, 2010 14:16:17    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

co i tak nie zmienia faktu że najgorzej z Ameryki Południowej wypadła Argentyna i Brazylia, czy w końcu trenerem kadry Albicelestes zostanie jakis człowiek z głową na karku?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
La Mariquita

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Lip 13, 2010 08:29:17    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Strasznie zawiodła Argentyna na mundialu. Ale skoro ich selekcjoner twierdzi, że piłkarze sami mają wiedzieć jak grać, a on może ich tylko zachęcać to czego się spodziewać? Leo Messi to chyba największe rozczarowanie tego turnieju.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
KUN

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 47

PostWysłany: Czw Lip 15, 2010 12:21:16    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Maradona ponoć dostał propozycję przedłużenia umowy o 4 lata - do kolejnych mistrzostw, masakra.

mając taki potencjał znowu powiększają swoją szansę na jego zmarnowanie.....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
sidney1

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 21 Lip 2010
Posty: 23

PostWysłany: Sro Lip 21, 2010 10:26:13    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

pewnie za ten płacz przed kamerami
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
MADE IN HELL

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 14 Sie 2006
Posty: 26
Skąd: Niebiesko - Biało - Zielony - KALISZ - To Miasto Jest Nasze

PostWysłany: Pią Lip 23, 2010 07:40:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

La Mariquita napisał(a):
Strasznie zawiodła Argentyna na mundialu. Ale skoro ich selekcjoner twierdzi, że piłkarze sami mają wiedzieć jak grać, a on może ich tylko zachęcać to czego się spodziewać? Leo Messi to chyba największe rozczarowanie tego turnieju.


największe rozczarowanie to sędziowie na tych mistrzostwach i małpy z wuwuzelami

stwierdzam że po tym mundialu trzeba dać na dłużej odpocząc od kadry kliku zawodnikom : Maxi, Demichelis, Heinze do gry w kadrze powinien powrócić Cambiasso, Milito i więcej szansy dawać do gry Javierowi Pastore bo Veron nie dośc że sząłu nie robił to jeszcze przyszłościowy nie jest
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Michaelo

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 23 Lip 2010
Posty: 3

PostWysłany: Pią Lip 23, 2010 08:50:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Według mnie jedynasta powinna po części wygladac tak :
Na Bramce Abbondanzieri, nie wiem dlaczego zabrakło go na Mundialu, obrona jak obrona, moze byc. Na pomocy postawił bym na Mascherano i Cambiasso, bo to doświadczenie+talent, oraz F.Gago, po dosyc udanym sezonie 2009/2010 w Realu. Atak.. Jest tylu dobrych graczy, postawie na Milito i Higuain. Messiego jakos nie widze w Reprezentacji, niech kopie w Barcelonie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
MADE IN HELL

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 14 Sie 2006
Posty: 26
Skąd: Niebiesko - Biało - Zielony - KALISZ - To Miasto Jest Nasze

PostWysłany: Nie Lip 25, 2010 10:27:37    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

11 sierpnia Argentyna rozegra sparing z drużyną Irlandii, natomiast 7 września towarzyski mecz z Hiszpanią w Buenos Aires na stadionie El Monumental

co do postu wyżej to z obrony, która występowała na mundialu zostawił bym tylko Samuela bo reszta pokazała na co ich stać w meczu z Niemcami

co do Cambiasso to pełna zgoda, ale póki co Gago może być tylko ich zmiennikiem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Dwight

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 30 Kwi 2010
Posty: 7

PostWysłany: Nie Lip 25, 2010 14:57:04    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cytat:
doświadczenie+talent, oraz F.Gago, po dosyc udanym sezonie 2009/2010 w Realu. Atak.. Jest tylu dobrych graczy, postawie na Milito i Higuain. Messiego jakos nie widze w Reprezentacji, niech kopie w Barcelonie
.

Weź się człowieku nie udzielaj i bo aż żal na to patrzeć , Gago po UDANYM sezonie 2009/2010 ? na głowe ci się rzuciło?
Higuain? przecież ten frajer pieprzył wszystkie akcje jak przyszło co do czego , w meczu z Niemcami grał jak parówa i piłka mu odskakiwała na 5 metrów po przyjęciu - nie chce już oglądać tej cioty w reprezentacji , gość umie dobić tylko z dwóch metrów piłke z dobrym rywalem nie wie co się dzieje na boisku .Milito? ty widziałeś mecz z Grecją?

Messiego nie widzisz w reprezentacji? teraz już jestem pewny że chyba coś ci spadło na głowe jak byłeś mały , Messi ciągnął tą reprezentacje przez całe MŚ ale zupełnie nie miał wsparcia , Leo biegał wszędzie od obrony po atak , rozgrywał , strzelał asystował , jak by nie on to Argentyna nie strzeliła by nawet połowy z tego co udało im się zdobyć na MŚ więc nie pierdol takich bzdur bo aż żal to słuchać , naczytałeś się dzieci Onetu które obrażają Messiego że niby zagrał słaby turniej chociaż grał świetnie ale kogo to jest wina że Argentyna ma dziurawą obronę i w meczu z Niemcami każda akcja rywali oznaczała niebezpieczeństwo bo drewno Demichelis i Otamendi nie wiedzieli co się dzieje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
MADE IN HELL

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 14 Sie 2006
Posty: 26
Skąd: Niebiesko - Biało - Zielony - KALISZ - To Miasto Jest Nasze

PostWysłany: Wto Lip 27, 2010 18:53:39    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Gago w poprzednim sezonie głównie ławeczka dopiero w końcówce z racji tego że Lassa był kontuzjowany dostał troche pograć, zresztą gdyby grał tak dobrze to dostałby powołanie bo wczesniej w kadzre grał i Real nie kupowałby Xaviego Alonso

co do Higuania to kontrowersyjna sprawa w meczu z Nigeria partaczył okazje za okazją, natomiast Koreii pyknła 3 brameczki, ale faktycznie koles nie przekonuje na 100%

Messi na mistrzostwach grał dobrze, w meczu z Nigeria bramkarz chyba agrał mecz życia broniąc jego strzały, w meczu z Koreańczykami Messi w dwóch bramkach brał udiał, z Grekami po jego strzałe dobił Palermo, z Meksykiem po jego akcji Tevez bramke pyknął, także proponuje troche się uspokoić z ta krytyką, chyba ze niektórzy oczekuja aby koleś bronił strzały w bramce, zapierdalłą jako stoper i jeszcze w ataku działal będąc kryty przez 3 zawodników przeciwnej drużyny

tak na serio podczas tego mundialu dobrze grał Messi, Mascherano, Aguero może Samuel reszta bez szaleństw z partaczami Demichelisem i Otamendim na czele
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
KUN

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 47

PostWysłany: Sro Lip 28, 2010 10:42:15    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

no to Diego poszedł w odstawkę.....lepiej późno niż wcale.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Dwight

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 30 Kwi 2010
Posty: 7

PostWysłany: Sro Lip 28, 2010 12:44:13    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

KUN napisał(a):
no to Diego poszedł w odstawkę.....lepiej późno niż wcale.


Również się ciesze i jestem niesamowicie zaciekawiony jak zagra Argentyna w meczu towarzyskim z Irlandią .
Co do wyboru nowego trenera to jestem za Bielsą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
KUN

Użytkownik
Użytkownik


Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 47

PostWysłany: Sro Lip 28, 2010 18:53:25    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bielsa z Chile pokazał że potrafi ustawić zespół - choć to za jego kadencji Argentyna nie wyszła z grupy....ale też uważam że byłby to dobry wybór, choć ja chciałbym Batistę, który doskonale ustawił zespół na ost. olimpiadzie, a teraz ci sami gracze w 75% powinni stanowić o sile kadry.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PilkaNozna.pl Strona Główna -> Piłka reprezentacyjna Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 40, 41, 42  Następny
Strona 41 z 42

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

RedSilver 1.03 Theme was programmed by DEVPPL JavaScript Forum
Images were made by DEVPPL Flash Games