| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Gorti
Użytkownik


Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 2492 Skąd: Warszawa-Wola
|
|
| Feniks napisał(a): | | Mówiłem. |
Dokładnie, żadnych wzmocnień to tu nie było. Żałosna wymiana Eto'o na Zlatana. Przychodzi do nas słaby Maxwell, odchodzi Caceres. Przychodzi fatalny Chygrynskiy za 25 mln euro. Odchodzi Gudjohnsen. Odchodzi Hleb. I kasa się nie zgadza. 75 mln i osłabienie składu.
| Feniks napisał(a): | | Guardiola wystawia go do kreowania akcji. |
Guardiola powiedział kiedyś, że Keita jest jego ulubieńcem i nie wyobraża sobie Barcy bez niego. Jesteśmy skazani na Keitę. _________________ "Messi jest niewiarygodny, to czego dokonuje jest wyjątkowe i bajeczne. Ale przecież patrząc na lewą stronę widzisz Henry'ego, odwracasz głowę i są Iniesta oraz Xavi, więc myślisz: wszyscy oni tutaj są wielkimi graczami." Zlatan Ibrahimović |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Feniks Ostrzeżenia : 1 Użytkownik


Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 3191 Skąd: z popiołu
|
|
Maxwell na tle drużyny prezentował się naprawdę zacnie. Moim zdaniem te wszystkie głosy o jego fatalnym podaniu są lekko przesadzone. Niemniej jak przyjdzie Clichy to będzie dobrym zmiennikiem.
Środkowi, ofensywni pomocnicy w Barcelonie? Xavi i Iniesta. Moim zdaniem ta pozycja wymaga największych wzmocnień. _________________ B L A U G R A N A
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leszek Ostrzeżenia : 1 Użytkownik


Dołączył: 16 Lut 2004 Posty: 8206 Skąd: Katowice
|
|
Podobnie jak Feniks uważam że Ibrahimovic powinien zostać. Jesień miał jednak wyborną, później zaczeło być już tylko gorzej i to niech pozostanie materiałem do analiz między sezonami.
Pamiętajmy że latem przyjdzie nowy gracz do ataku do podstawowego składu. Jeszcze nie wiemy kto to będzie ale to że ktoś przyjdzie to już jest przesądzone od dawna. Henry leci do USA, przyjdzie ktoś kto będzie miał za zadanie bardziej robić za tego Henrego z przed roku który był wtedy w żelażnym trójkącie ataku ówcześnie z Eto'o i Messim. Wydawało się że zanim Francuz latem nas opusci to jeszcze przez jeden sezon jakby postara się o bis, no ale jak widać z naturą nie da się wygrać. Tak więc w tym sezonie to bardziej było na zasadzie że mamy 2 podstawowych atakujących a ten trzeci to czasem będzie Henry, czasem Pedro, czasem Bojan. Czasem Iniesta (choć rzadko). A po razie zdarzyło się nawet że Alves i Maxwell Jak widać takie rozwiązanie sprawy nie służy. Tak więc na bank przyjdzie ktoś kto będzie miał być jednak żelażnym w składzie wraz ze Szwedem i Argentyńczykiem.
Mówi się o Ashleyu Yongu z Aston Villi. To bardzo ciekawy zawodnik o olbrzymim potencjale. Mógłby pasować. Mnie jednak strasznie korci na tego Robinho. Nie lubię faceta, ale jakaś siła nadprzyrodzona mi mówi że byłby to strzał w 10-kę. Tak czy siak uwzględnijmy fakt iż ktoś nowy do ataku przyjdzie i oceniajmy perskektywy Zlatana również pod tym kątem. Nowy skład podstawowego trójkąta ataku, więc i pewnie nieco inne momentami niuansy współpracy.
Ostatnio zmieniony przez Leszek dnia Czw Kwi 29, 2010 16:51:50, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Feniks Ostrzeżenia : 1 Użytkownik


Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 3191 Skąd: z popiołu
|
|
| Leszek napisał(a): | | Pamiętajmy że latem przyjdzie nowy gracz do ataku do podstawowego składu. Jeszcze nie wiemy kto to będzie ale to że ktoś przyjdzie to już jest przesądzone od dawna. |
Kerrison . _________________ B L A U G R A N A
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
saff
Użytkownik


Dołączył: 04 Cze 2008 Posty: 384 Skąd: Piaseczno
|
|
| Tak z ciekawości spytam, bo niedawno czytałem, że Fabregas znowu coś przebąkiwał, że chciałby żeby spełniło się jego marzenie - gra w Barcy. Coś jest na rzeczy? Jakieś realne szanse na wyrwanie tego pomocnika spod skrzydeł Wengera? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
chandleer
Użytkownik

Dołączył: 12 Paź 2004 Posty: 3480 Skąd: Przezmierowo
|
|
Gorti, zwykle nie jestem pamiętliwy, ale jeśli dobrze kojarzę, przed sezonem obstawiałeś, że Ibrahimovic trafi do siatki 50 razy, a jeszcze w rundzie jesiennej określałeś Szweda mianem 'fenomenalnego'- szybko zmieniłeś zdanie. Sprzedaż Ibry byłaby błędem. Pisałem przed sezonem, że Laporta z Guardiolą to transferowi dyletanci, ale skoro tyle się zainwestowało w piłkarza, to trzeba teraz dać mu szansę udowodnienia swoich umiejętności. Zwłaszcza, że aż tak fatalnie nie gra; mecz na Emirates np. wyszedł mu wybornie i pomijając nieskuteczność, należał do najlepszych zawodników Blaugrany.
Zresztą w ogóle zastanawiające jest wśród kibiców Barcelony szukanie winnych porażki. Awans do półfinału Champions League, pierwsze miejsce w Primera Division... Ja wiem, że Leszek 'miał przeczucie', ale kurwa, miesiąc temu wszyscy fascynowali się niesamowitym występem Barcy z Arsenalem, a dzisiaj nawołują do rewolucji i sprzedaży połowy składu.
P.S. Ale nie powiem, fajnie, że Barcelona odpadła. Zwłaszcza, że w końcu wyszła słoma z butów Valdesa, którego już od dawna posądzam o pokrewieństwo genów z polską wsią. Buractwo straszne, aż prosi się napisać 'wy... z Europy', ale słowo 'wypierdalać' uważane jest za wulgarne, więc powstrzymam się tym razem jeszcze. _________________ 'Moja prawa strona się cofa. Środek w odwrocie... Sytuacja jest idealna. Będę atakował.'
Ferdynand Foch |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leszek Ostrzeżenia : 1 Użytkownik


Dołączył: 16 Lut 2004 Posty: 8206 Skąd: Katowice
|
|
Widze że madryckie bydło się panoszy od wczoraj. Tylko tak to można nazwać skoro tu już nawet nie ma mowy o próbach uderzania w Barcelone inteligentnymi złośliwościami tylko zwykłe prostackie epitety. Bez nawet kamuflarza, poprostu zwykłe, chamskie, ordynarne uwagi i to nie rzadko od osób które chcą uchodzić na forum za inteligentne.
Co mamy odpowiedzieć, przeprosić że nawygrywaliśmy co się da w bardzo niedalekiej przeszłości? Posypać głowę popiołem i uznać że nie staliśmy się pierwszym od 20 lat klubem wygrywającym Puchar Europy przez 2 lata z rzędu i uznać że jest to upokorzenie? Wtedy kibice tej śmiesznej drużyny z Madrytu poczują się lepiej?
W porządku, wypierdoliliśmy z Europy na etapie półfinału. Podczas gdy galaktycznie cioty Pereza jak zwykle 1/2 oglądały sobie w TV.
I nie róbcie wyrzutów o to że przebąkujemy coś o transferach, bo wy pewnie znów sprzedacie 6 piłkarzy, kupicie 5 a potem po 1/8 będą z was rechotali żółci, biali, czarni, czerwoni i eskimosi.
Ostrzeżenie. kajdan:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Feniks Ostrzeżenia : 1 Użytkownik


Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 3191 Skąd: z popiołu
|
|
| Cytat: | | P.S. Ale nie powiem, fajnie, że Barcelona odpadła. Zwłaszcza, że w końcu wyszła słoma z butów Valdesa, którego już od dawna posądzam o pokrewieństwo genów z polską wsią. Buractwo straszne, aż prosi się napisać 'wy... z Europy', ale słowo 'wypierdalać' uważane jest za wulgarne, więc powstrzymam się tym razem jeszcze. |
Nie widzę tutaj najmniejszej winy Valesa i obrażanie go ma podstawy tylko w formie Waszej (kibiców Realu) nienawiści do Barcelony. Mourinho sprowokował to zamieszanie (biegł jak szalony, wpadł pod sektor najwierniejszych kibiców Barcelony i machając rękoma mentalnie się onanizował) i Valdes chciał go od tej trybuny odprowadzić. Ten zamiast się cofnąć i jak on to skwintował "iść do swoich" wdarł się w przepychankę.
Nijak się to ma do wyczynu, na przykład Pepe, który kopał leżącego rywala po plecach w wyrazie frustracji. Tamten dopiero powinien spakować walizki i na przysłowiową Afrykę uderzyć. Do małp. Do przodków. _________________ B L A U G R A N A
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Q-Taz
Użytkownik

Dołączył: 28 Cze 2009 Posty: 89
|
|
| Oczywiście, że Valdes winny nie jest, takie rzeczy się zdarzają, kiedy wypuści się bydło na salony. Ogólnie wszystko było ładnie: kibice odprowadzili trenera drużyny przeciwnej na konferencję i przyjacielsko pobujali mu samochodem, co w Katalonii jest normalnym rytuałem powitalnym. Potem umilali darciem ryja wieczór rywalom i na koniec docenili ich sukces i uhonorowali paczkami po fajkach. Nic dziwnego, że ten fantastyczny i godny podziwu klub jest uwielbiany wśród buractwa w 30 letnich Golfach i tego typu elity. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sidor Ostrzeżenia : 1 Użytkownik


Dołączył: 19 Mar 2008 Posty: 630 Skąd: Siedlce
|
|
| chandleer napisał(a): | | Sprzedaż Ibry byłaby błędem. |
Racja. Nie zmienia to wszakże faktu, iż jego wymiana za Eto'o z dopłatą pieniężną również była pomyłką. Moim zdaniem Inter zrobił kapitalny interes.
| Leszek napisał(a): | | Widze że madryckie bydło się panoszy od wczoraj. |
Spokojnie. To tylko futbol - najważniejszy z nieważnych. Nie da się zaprzeczyć, że Barcelona, a właściwie niektórzy jej przedstawiciele, nie zachowywali się po wczorajszej porażce godnie. Mam na myśli Valdesa, a także człowieka, odpowiadającego za nawadnianie murawy. Prawdę mówiąc, pierwszy raz spotkałem się z sytuacją, aby zwycięzcy zmuszeni byli świętować w tak nieoczekiwanym prysznicu, a oglądam piłkę już blisko dwanaście lat.
| Leszek napisał(a): | | Co mamy odpowiedzieć, przeprosić że nawygrywaliśmy co się da |
A tak w ogóle: czemu w tym zdaniu użyta jest pierwsza osoba liczby mnogiej? Jakie "my"? Na boisku występowali i wygrywali Xavi, Iniesta, Messi. "Wy" oglądaliście to w telewizji.
Co do samego meczu:
Interowi należą się wielkie słowa uznania za to, w jaki sposób się bronił. Podopieczni Mourinho przez ponad godzinę grali w dziesiątkę, a Barcelona bodaj pierwszą okazję stworzyła dopiero w osiemdziesiątej drugiej minucie (główka Krkicia). To prawdziwa sztuka.
Gracze Guardioli chyba za rzadko próbowali strzelać z dystansu. Trzeba im oddać, że w końcówce byli jednak o włos od awansu. Gdy oglądałem akcję bramkową w czasie rzeczywistym, krzyknąłem od razu: "panie sędzio, spalony". Powtórka pokazała jednak, że ofsajdu nie było. Któryś z piłkarzy Interu, wracających za akcję po przeciwległej stronie pola karnego, zrobił o krok za dużo. Jeśli chodzi o gola nieuznanego, to w mojej opinii arbiter podjął słuszną decyzję. Można mówić, iż futbolówka zmierzała i tak w korpus gracza Barcelony, ale kontakt ręki z piłką jednak był, z czego gospodarze korzyść odnieśli. Uważam natomiast, iż sędzia zbyt pochopnie wyrzucił z boiska Mottę.
A tak w ogóle: co się stało z Henrym? Jest w tak słabej dyspozycji? _________________ Słowo wznosi się skowronkiem, a opada jastrzębiem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
chandleer
Użytkownik

Dołączył: 12 Paź 2004 Posty: 3480 Skąd: Przezmierowo
|
|
Leszek, mam płakać, że Barcelona odpadła z Champions League? Albo wyrażać z tego powodu ból i troskę? Patrząc na Twoje płaczliwe wywody, zastanawiam się tylko, po co cały czas nawiązujesz do Realu? Masz aż tak wielki kompleks klubu z Madrytu, że kończąc jeden z najpiękniejszych okresów w dziejach klubu [który miałeś okazję zobaczyć na własne oczy] miast martwić się przyszłością klubu, wolisz kontentować się myślą, że 'byliście lepsi od Realu'? Przecież to parodia jest. Jak tu w ogóle oba kluby porównywać? My bawimy się w krajowym bagienku, wy posiadacie przez 77 minuty i 24 sekundy piłkę w półfinale Ligi Mistrzów, wykonując przy okazji 557 (?) podań, przy zaledwie 67 przeciwnika.
Nie wnikam skąd u Ciebie znajomość tak barwnych epitetów [od zalania dziejów nie widziałem podobnie kolorowego określenia nielubianego klubu], ale wracając do tematu, mam przeczucie, że Barcelona jako wdrożona konstrukcja tworzenia akcji zdała egzamin, ale zawiodła linia ataku, mowa tu głównie o wykańczacacach (?).
Bronienia zachowania Valdesa nie komentuję. Mourinho powinien spokojnie zejść do szatni i dopiero tam wyrazić ukontentowanie z awansu do finału? Kiedyś podobnie zalecono Urugwajczykom, ale raz, że był to rok 1950, a dwa, że na trybunach siedziały wówczas prymitywy z Brazylii, którzy nie mogąc pogodzić się z porażką, masowo popełniali samobójstwa. I nie żebym życzył podobnej decyzji Leszkowi, bo uzdolnionego literacko kibica Barcy cenię na tym forum szczególnie.
Czekaj, jak to było? 'Robben robił im dobrze...'? _________________ 'Moja prawa strona się cofa. Środek w odwrocie... Sytuacja jest idealna. Będę atakował.'
Ferdynand Foch |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leszek Ostrzeżenia : 1 Użytkownik


Dołączył: 16 Lut 2004 Posty: 8206 Skąd: Katowice
|
|
| chandleer napisał(a): | | Leszek, mam płakać, że Barcelona odpadła z Champions League? Albo wyrażać z tego powodu ból i troskę? |
Tradycyjnie masz jakieś dziwne metody. Nie przypominam sobie bym wymagał od kibiców Realu żalu za Barceloną. Piszesz coś co ci się zdaję i kończysz znakiem zapytania. Próbujesz stworzyć wrażenie że co innego pisało w moim poście niż to miało miejsce w rzeczywistości.
Ja poprostu obserwuje że kibice Realu nie poprzestają jedynia na zwykłej klasycznej docince tylko lecą w chamskie inwektywy. Trudno nie nawiązać do Realu bo skoro tak jedziecie po Barcelonie jak po burej suce to posiadajcie jakąś karte przetargową w postaci wyników Realu w LM a z tym jak wiemy raczej krucho. Barcelona słabo zagrała zwłaszcza w Mediolanie, odpadła, trudno ale po raz kolejny zaszła w tej LM dosyć daleko a kibice Realu zachowują się tak jakby Katalończycy z grupy nie wyszli i szczerzą ryja choć od 2004 roku nie byli w 1/4.
No a używanie do dyskusji moich cytatów z innych dyskusji świadczy o braku dobrych kart w talii. Już w szczególności gdy dotyczy pisanych z premedytacją na pół serio np tekstów o Robbenie robiącym dobrze. Nie trzeba wielkiego intelektu by się domyslić że coś takiego było celowe, przecież zacząłem tamtego posta od nazwania Riberiego francuskim ogierem (chyba wiadomo dlaczego) w takiej konwencji jechałem całym postem. Nie ma związku z dyskusją w tym temacie. Musisz mieć słabe karty skoro do tego sięgasz. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Feniks Ostrzeżenia : 1 Użytkownik


Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 3191 Skąd: z popiołu
|
|
Leszek odpuść. Nie warto. _________________ B L A U G R A N A
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
RappaR
Użytkownik

Dołączył: 14 Gru 2006 Posty: 1288
|
|
[quoteJa poprostu obserwuje że kibice Realu nie poprzestają jedynia na zwykłej klasycznej docince tylko lecą w chamskie inwektywy. Trudno nie nawiązać do Realu bo skoro tak jedziecie po Barcelonie jak po burej suce to posiadajcie jakąś karte przetargową w postaci wyników Realu w LM a z tym jak wiemy raczej krucho. Barcelona słabo zagrała zwłaszcza w Mediolanie, odpadła, trudno ale po raz kolejny zaszła w tej LM dosyć daleko a kibice Realu zachowują się tak jakby Katalończycy z grupy nie wyszli i szczerzą ryja choć od 2004 roku nie byli w 1/4. [/quote]
Widzę brak zrozumienia.
Argumenty o prymitywizmie, głupocie i chamstwie zarówno kibiców jak i zawodników Barcelony są bronione awansem do półfinałóów
No ale trudno zaprzeczyć, że forumowi kibice Barcelony idealnie się dopasowali do swoich ulubieńców - swój do swego.
ps. a kuku |
|
| Powrót do góry |
|
 |
costuha Ostrzeżenia : 1 Użytkownik


Dołączył: 27 Paź 2004 Posty: 1111
|
|
| Leszek napisał(a): | W porządku, wypierdoliliśmy z Europy na etapie półfinału. Podczas gdy galaktycznie cioty Pereza jak zwykle 1/2 oglądały sobie w TV.
I nie róbcie wyrzutów o to że przebąkujemy coś o transferach, bo wy pewnie znów sprzedacie 6 piłkarzy, kupicie 5 a potem po 1/8 będą z was rechotali żółci, biali, czarni, czerwoni i eskimosi. |
Ale żeś dowalił
tą wypowiedzią potwierdziłeś jedynie słowa :
| Q-Taz napisał(a): | | ten fantastyczny i godny podziwu klub jest uwielbiany wśród buractwa w 30 letnich Golfach i tego typu elity. |
Ja osobiście do Barcelony mam wielki szacunek, jednak stracili i to bardzo w moich oczach po spotkaniu na Camp Nou, nie tyle wynik co zachowanie, tego się nie spodziewałem, klub który ma ogromną renomę, jest wzorem dla innych zespołów na Świecie - a takie zachowanie. Rozumiem kibice... ale to mi przypominało Japończyków przed rywalizacją z Polską w Siatkówce, gdzie były podobne historie, tyle że u nich wtedy trwał festyn i byli nawaleni jak stodoły - to ich tłumaczy... Ale kibiców Barcelony ? - Na pewno zaskoczenie.
Poza tym Leszek, dziwi mnie twoja agresywna reakcja, zważywszy na to, że przed meczem rewanżowym Interu z Barceloną, sam zacząłeś już kpić z Realu wyprzedzając fakty, że Barcelona w finale zagra z Bayernem na Santiago Bernabeu. Jak widać, Barcelony na stadionie Królewskich nie uświadczymy. Peszek.
Co ciekawe, że Barcelona w rewanżu też grała słabo, ciekawi mnie jaki by padł wynik, gdyby Inter nie nastawił się na obronę wyniku.
Natomiast to mnie rozjebało : http://sport.wp.pl/kat,109318,title,Busquets-aktorem-dramatycznym,wid,12222798,wiadomosc.html _________________
It's my time to shine
I can't let nothing hold me back
This ring is my stage
It's my life
and i aint gonna waste it
my dream
You know I gotta chase it
No Fear, No time to go back
I've gotta leave a pint of
blood on that mat
this is it
It's all I got
One Blood
One Heart
One Mind
And one shot |
|
| Powrót do góry |
|
 |
darren71
Użytkownik

Dołączył: 27 Sty 2008 Posty: 1046
|
|
| Q-Taz napisał(a): | | Oczywiście, że Valdes winny nie jest, takie rzeczy się zdarzają, kiedy wypuści się bydło na salony. Ogólnie wszystko było ładnie: kibice odprowadzili trenera drużyny przeciwnej na konferencję i przyjacielsko pobujali mu samochodem, co w Katalonii jest normalnym rytuałem powitalnym. Potem umilali darciem ryja wieczór rywalom i na koniec docenili ich sukces i uhonorowali paczkami po fajkach. Nic dziwnego, że ten fantastyczny i godny podziwu klub jest uwielbiany wśród buractwa w 30 letnich Golfach i tego typu elity. |
Napinka wprost proporcjonalna dla twojego nicku. Czyli chujowa. Co do Valdesa to wystarczy przypomnieć Pepe i to jak kibice Realu bronili jego zachowania, sto razy bardziej prostackiego niż zachowanie bramkarza Barcelony. Rozumiem również, że pierwszy raz w historii zdarzyła się sytuacja, że kibice wydzierali się pod hotelem, w którym przebywała ekipa wrogiego klubu, skoro teraz wylewane są w tej kwestii takie lamenty. Mourinho sam przed meczem podgrzewał atmosferę, on musi być przygotowany na to, że wypowiadając się tak jak on to ma w zwyczaju, nie będzie miło witany na obcym stadionie. Można narzekać po meczu na styl gry, na nie dobre zachowanie kibiców itede, ale bez przesady- odnoszę wrażenie, że ludzie sobie leczą w tym temacie jakieś osobiste kompleksy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Feniks Ostrzeżenia : 1 Użytkownik


Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 3191 Skąd: z popiołu
|
|
darren nie karm trola. _________________ B L A U G R A N A
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BiancoNeriKnight
Użytkownik


Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 735 Skąd: Legnica
|
|
Echa prasowe tego meczu są dla mnie po prostu śmieszne. "Antyfutbol" w wykonaniu Interu, Barcelona grająca galaktyczny futbol odpada z grającym prymitywny futbol Włochami.
Co- Inter mimo przewagi dwóch goli miał atakować?
Jest to dla mnie śmieszne. Jak dla mnie Barcelona po prostu nie poradziła sobie z dobrze funkcjonującą defensywą. Ale czego oni mieli się spodziewać? Że Inter będzie atakował? Inter awansował bardzo zasłużenie.
To co zrobił Busquets jest żenujące. Niemal jak Dida z Celticem. Barcelona jako klub też pokazała swoją klasę. Zrasacze. BRAWO! Przejebali z kretesem i robią taką ŻENADE. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
chandleer
Użytkownik

Dołączył: 12 Paź 2004 Posty: 3480 Skąd: Przezmierowo
|
|
Feniks, nadal nie odpowiedziałeś na pytanie, jak powinien cieszyć się Mourinho żeby nie obrazić kibiców na Camp Nou. Ponawiam więc apel, wytłumacz wszystkim nieświadomym, co wypada trenerowi, który akurat cieszył się z awansu do finału, a czego nie.
Leszka natomiast nie rozumiem. Przekonuje mnie, że nie mam 'karty przetargowej w postaci wyników Realu', w momencie gdy staram się znaleźć pozytywy występu Barcy w Champions League. Gdzie tu logika? Halo, Katowice, wszyscy zdrowi? Co ma Real do półfinału Ligi Mistrzów? Nie było nas tam 7 lat bodaj, więc jaki sens jest dyskutować o grze Realu w temacie o Barcelonie, mówiąc o jej meczu z Interem?
Jako dziennikarz natomiast podpowiem Ci, że pisanie o Robbenie 'robiącym komuś dobrze' absolutnie nie miało w Twoim poście racji bytu. Chyba, że dla Ciebie 'wdrożona konstrukcja tworzenia akcji' jest określeniem z podtekstem seksualnym. Taki łóżkowy inżynier. _________________ 'Moja prawa strona się cofa. Środek w odwrocie... Sytuacja jest idealna. Będę atakował.'
Ferdynand Foch |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leszek Ostrzeżenia : 1 Użytkownik


Dołączył: 16 Lut 2004 Posty: 8206 Skąd: Katowice
|
|
| costuha napisał(a): | | Poza tym Leszek, dziwi mnie twoja agresywna reakcja, zważywszy na to, że przed meczem rewanżowym Interu z Barceloną, sam zacząłeś już kpić z Realu wyprzedzając fakty, że Barcelona w finale zagra z Bayernem na Santiago Bernabeu. Jak widać, Barcelony na stadionie Królewskich nie uświadczymy. Peszek. |
A mnie dziwi zachowanie kibiców Realu (no może nie wszystkich bo po niektórych można się było spodziewać) o tobie mam naturalnie dobre zdanie ale nie zmienia to faktu że ogólny zarys tego co obserwuję od wczoraj jest dla mnie aż nadto zaskakująco negatywny.
Barcelona odpadła, zapracowała sobie na to niestety zwłaszcza w Mediolanie, nikt jej nie kazał dopuszczać Nerrazurich do tylu sytuacji bramkowych. Mówi się trudno. Pewnie że chciało by się zawsze wygrywać, chciało by się by Katalończycy obronili jako pierwsi po 20 latach, cóż widać nie było to im dane, lecz grali w półfinale i nawet gdy obraz gry przedstawiał grających poniżej oczekiwać podopiecznych Guardioli to i tak wszystko kończyło się tym że w doliczonym czasie meczu rewanżowego kibice Interu obgryzali paznokcie i marzyli o końcowym gwizdku. Mógłbym z łatwością spróbować zestawić przy tym Real i jego ciągłą 1/8. Albo już nawet pal licho te wszystkie lata lecz raczej bardziej te ostatnie wakacje, te szumne zakupy i zapowiedzi.
Do pewnych granic może i trące hipokryzją, wszak były czasy gdy latałem po dwumeczu Realu z Monaco po mieszkaniu skacząć z radości z zaciśniętymi pięściami, bardziej chodzi mi jednak o prymitywny styl. Może niekoniecznie powinienem to adresować akurat do ciebie ale wy w większości(w sensie kibice Realu) już nawet nie kamuflujecie tego w jakieś docinkowe złośliwości tylko walicie od środowego wieczora epitetami w piłkarzy i kibiców Barcelony. Bez żadnych ogródek, zwyczjanie ordynarnie obrażacie.
Dla mnie to żałosne i niestety aż ciśnie się mi na usta "jaki klub tacy kibice".
No przykro mi ale tak to odbieram. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
costuha Ostrzeżenia : 1 Użytkownik


Dołączył: 27 Paź 2004 Posty: 1111
|
|
Myślę że, to nie tylko kibice Realu a także nie tylko Interu. Zapewne znacznie większej ilości kibiców ulżyło, że Barcelony nie uświadczymy w finale.
Każdy będzie robił napinkę na zespół który stał się tak pewny siebie, dobrze to wyjdzie też Barcelonie, to że grają najlepszy futbol na Świecie, nie znaczy że są nie do ogrania. Teraz niech lepiej się skupią na lidze, bo kto wie, jeszcze Barca skończy bez żadnego trofeum, to by dopiero był kop w tyłek. _________________
It's my time to shine
I can't let nothing hold me back
This ring is my stage
It's my life
and i aint gonna waste it
my dream
You know I gotta chase it
No Fear, No time to go back
I've gotta leave a pint of
blood on that mat
this is it
It's all I got
One Blood
One Heart
One Mind
And one shot |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bati
Moderator


Dołączył: 01 Cze 2003 Posty: 2308 Skąd: Jelenia Góra/Leicester
|
|
| chandleer napisał(a): | | Kiedyś podobnie zalecono Urugwajczykom, ale raz, że był to rok 1950, a dwa, że na trybunach siedziały wówczas prymitywy z Brazylii, którzy nie mogąc pogodzić się z porażką, masowo popełniali samobójstwa. |
Bodajze najwiekszy bohater tego spotkania Alcides Ghiggia wiele lat po tym pamietnym meczu powiedzial " Tylko troje ludzi w historii zdolalo uciszyc Maracane jednym gestem Papiez , Frank Sinatra i ja"
"Més que un club" piekne swiadectwo tego dali Valdes z Bousquetsem - czapki z glow przed tymi gentelmenami. Nie wolno rowniez zapomniec o osobach ktore polecily wlaczyc zraszacze murawy podczas gdy na plycie boiska wciaz przebywali pilkarze Interu - moje gratulacje. "Wiecej niz klub"... a-cha. _________________ "Dude my car is not where I parked it but praise Allah we are not hurt"
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gorti
Użytkownik


Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 2492 Skąd: Warszawa-Wola
|
|
| chandleer napisał(a): | | Ibrahimovic trafi do siatki 50 razy, a jeszcze w rundzie jesiennej określałeś Szweda mianem 'fenomenalnego'- szybko zmieniłeś zdanie. |
Te 50 goli to pisałem na poważnie, prawda? Jasne, określiłem go tak, bo we wrześniu i październiku grał bardzo dobrze, ale halo. Za 2 godziny mamy maj, sporo się zmieniło, zdanie też.
| chandleer napisał(a): | | Sprzedaż Ibry byłaby błędem. |
To zależy. Jeżeli zgłosi się Man City z ofertą 40+ mln funtów, nie zastanawiałbym się ani sekundy. Dać mu szansę? Jasne. Tylko, że on musi grać w pierwszym składzie, inaczej będą konflikty. I szczerze to nie widzę żadnych perspektyw przed Zlatanem w Barcelonie. Już pisałem czemu, on tu po prostu nie pasuje.
| chandleer napisał(a): | | aż tak fatalnie nie gra; mecz na Emirates np. wyszedł mu wybornie i pomijając nieskuteczność, należał do najlepszych zawodników Blaugrany. |
Chylę czoła przed tamtym występem, ale jeden dobry mecz? Nie żartujmy.
A sytuacja z Valdesem? Oczywiście nie pochwalam jego zachowania, ale z tego co czytam to Valdes chciał powstrzymać Mourinho nie od radości, tylko od podbiegnięcia do sektorów z kibicami Barcelony. Może chciał zapobiec jakiemuś nieszczęściu? Zresztą Mourinho nie wyciągał tego później na konferencji prasowej, a podniosło się takie larum. W ogóle to chwilę potem jakaś osoba trzecia zasugerowała Mourinho to samo - nie egzaltować tak radości. Sytuacja dziwna, ale to nie jest tak, że Valdes podbiegł, zajebał Mourinho trzy szybkie i powiedział "spierdalaj do Lombardii". Numer ze zraszaczami to rozumiem - żenada i nie ma co gadać, ale tutaj? Dla mnie skandalem to było zachowanie Motty, który złapał Busquetsa za kark i chciał powalić na ziemię. Normalnie podwórko, i nastoletni impotent w akcji.
Jutro ważny mecz z Villarreal, kluczowy w kontekście walki o mistrzostwo. Obstawiam, że będzie trudniejszy niż ten w Sevilli. Oby zwycięski, ale nie wiadomo, czy Xavi zagra.
PS. Słyszał ktoś o tym prasowym pomyśle: Villa - Bojan, Hleb, 40 mln euro? Dla mnie kolejny złoty interes. I ja wiem, że to pewnie plotka, że niedorzeczne, że chuja prawda, ale przypomnijmy sobie sierpień 2009 i doniesienia o zainteresowaniu Chygrynskim i kwocie 25 mln euro. W tej kwestii nic mnie nie zaskoczy. Nawet wymiana Messiego na Brandona Roya z dopłatą i garniturem Guardioli. _________________ "Messi jest niewiarygodny, to czego dokonuje jest wyjątkowe i bajeczne. Ale przecież patrząc na lewą stronę widzisz Henry'ego, odwracasz głowę i są Iniesta oraz Xavi, więc myślisz: wszyscy oni tutaj są wielkimi graczami." Zlatan Ibrahimović |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leszek Ostrzeżenia : 1 Użytkownik


Dołączył: 16 Lut 2004 Posty: 8206 Skąd: Katowice
|
|
| costuha napisał(a): | | Każdy będzie robił napinkę na zespół który stał się tak pewny siebie |
Tak jakby piłkarze Realu nie byli pewni siebie. Jedyna różnica taka że czasem na gadaniu się kończy jak np przed starciami z Lyonem i Barceloną. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Q-Taz
Użytkownik

Dołączył: 28 Cze 2009 Posty: 89
|
|
Darren, nazywanie rzeczy po imieniu boli, więc napisałem inaczej. To widać również boli, ale cóż zrobić.
Chciałbym podziękować autorowi teorii, że Valdes biegł ratować Mourinho przed kibicami, humor poprawił mi się na najbliższe pół roku. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
oranje
Użytkownik

Dołączył: 11 Mar 2008 Posty: 1822
|
|
Widzę, że wszystko już zostało napisane. Gratulacje dla Interu, sam przed rewanżem dawałem nam 20% szans i byłem przygotowany na odpadnięcie, dlatego mniej boli. Nie ma co gdybać, odpadliśmy trzeba patrzeć w przyszłość, a ta nie wygląda zbyt różowo- jutro mecz z Villarreal i pewnie remis i utrata lidera. Jak wymęczymy jutro zwycięstwo, to na 90% mamy mistrza. Jak będzie strata punktów, trzeba liczyć na Mallorcę
Co do Ibrahimovicia- przed transferem pisałem, że nie chcę go i przewidywałem, że się u nas nie sprawdzi. Nie nadaje się ten kloc do naszego stylu. Tyle kasy wywalone w błoto. Nawet szejkowie z City go od nas nie odkupią, będzie trzeba się z nim męczyć i mieć nadzieję, że inni swoją grą przykryją wady Szweda.
Transfer Villi- 40 mln i oczywiście niby dorzucenie 2 piłkarzy. Begiristain nie nadaje się do negocjowania, nie umie zbić ceny, zawsze proponuje wypożyczenie/ dorzucenie kogoś Oby osoba z nowego zarządu odpowiedzialna za negocjacje transferowe była bardziej ogarnięta i rozumiała potrzebę posiadania szerokiej kadry, a nie ciągle wypożyczała/ dodawała do transferów innych zawodników przez co powstaje sytuacja, że nie mamy ławki rezerwowych i w ataku gra Maxwell. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leszek Ostrzeżenia : 1 Użytkownik


Dołączył: 16 Lut 2004 Posty: 8206 Skąd: Katowice
|
|
Rzeczywiście głupota. Nie ma to jak transfer Villi gdy jeszcze nawet Maja nie ma. Chce wierzyć że to jednak jeden z tych "przesądzonych" transferów który potem nie dochodzi do skutku. Aż nie chce mi się wierzyć w aż taką głupotę włodarzy.
Villa byłby kolejnym obok Zlatana 81. Nie jest to rocznik na dziadka ale do diabła, po co się tak śpieszyć, lepiej przeczekać Mundial i takie transakcje robić od 2 połowy Lipca. Po co sobie zamykać teraz drogę do ewentualnych ciekawych alternatyw? Nie mówiąc już o tym iż rzeczywiscie przy okazji oddanie Bojana i ławka rezerwowych topnieje. No paranoja.
Czekam na dementi wczorajszych newsów. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
miniu86
Użytkownik


Dołączył: 04 Wrz 2007 Posty: 2146 Skąd: Wrocław
|
|
| Gorti napisał(a): | Dla mnie skandalem to było zachowanie Motty, który złapał Busquetsa za kark i chciał powalić na ziemię. Normalnie podwórko, i nastoletni impotent w akcji.
|
Ale jeszcze lepsze było skulenie się Busquetsa w tej sytuacji i udawanie już na maksa ofiary. Ale to tak bez napinki Panowie. _________________ "Po podaniu ręki Milaniście, myję ją. Po podaniu ręki Juventino, liczę swoje palce"
Peppino Prisco |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Feniks Ostrzeżenia : 1 Użytkownik


Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 3191 Skąd: z popiołu
|
|
| Leszek napisał(a): | | Nie mówiąc już o tym iż rzeczywiscie przy okazji oddanie Bojana i ławka rezerwowych topnieje. |
Przyjdzie Villa odejdzie Bojan. Zlatan na ławie i jest gitara. Tylko kto w miejsce Henry'ego? Clichy za Abidala, Maxwell ława. A za tą rzekomą cenę to jeszcze Silve powinni dorzucić.
Sam pomysł jest ok, tylko ta kwota . _________________ B L A U G R A N A
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ujFALusI
Użytkownik


Dołączył: 12 Sty 2010 Posty: 163 Skąd: Zjedonoczone Emiraty Poznańskie
|
|
A nie lepiej kupic po prostu skrzydlowego i dac szanse Bojanowi?
A Abidal gdzie sie wybiera? _________________ Dobra forma u mnie to norma
| Martinez napisał(a): | | To forum miecie. Rozpierdala, miażdży, poniewiera. |
www.radiogol.pl - najlepsze sportowe i muzyczne radio w internecie! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
miniu86
Użytkownik


Dołączył: 04 Wrz 2007 Posty: 2146 Skąd: Wrocław
|
|
Bojan w Valencji zapewne by nieźle wymiatał. _________________ "Po podaniu ręki Milaniście, myję ją. Po podaniu ręki Juventino, liczę swoje palce"
Peppino Prisco |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kubarca
Użytkownik


Dołączył: 19 Mar 2004 Posty: 1019 Skąd: Kościan
|
|
troche ucichło w tym temacie _________________ I'm back
Blancos, llorones, felicitad a los campeones!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hiszpan2
Użytkownik

Dołączył: 20 Lip 2010 Posty: 6
|
|
Faktycznie, cicho w temacie.
Dziś ukazał się terminarz nadchodzącego sezonu <a href = "http://pilkanozna.pl/index.php?option=com_joomleague&func=showResultsRank&p=117&Itemid=2591" class = "TideLinkBuilder" title = "La Liga">La Liga</a>. Barcelona zaczyna od wyjazdowego meczu z Racingiem. Mecz z Realem zaplanowany jest na 27/28 listopada. Na Camp Nou. Zresztą znowu prawie całą czołówkę FCB podejmuje u siebie w pierwszej rundzie. Wyjątkiem jest chyba tylko mecz z Atletico. Real ma podobnie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sidney1
Użytkownik

Dołączył: 21 Lip 2010 Posty: 23
|
|
| Cicho bo feta jeszcze trwa:D |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamex
Użytkownik

Dołączył: 22 Lip 2010 Posty: 1 Skąd: Kędzierzyn-Koźle
|
|
Co myślicie o transferze do Barcelony Adriano Correii? Czy 9,5 mln to nie za dużo? Po co Barcelonie kolejny obrońca... mają ich aż 10 w całej kadrze...
Proszę o komentarze... Pozdro _________________ "Każda porażka dodaje mi siły, a każde zwycięstwo wznosi na wyżyny" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
benny
Użytkownik


Dołączył: 22 Lis 2006 Posty: 471 Skąd: z Turynu
|
|
Mnie nudzi już ta saga z Cesciem. Choć w sumie wolałbym widzieć go w naszych barwach niż tego Zlatana. Czy Zlatan jest nam do czegoś potrzebny? Po przyjściu Davida wątpię. Co do Adriano mam sentyment do graczy rodem z Brazylii?
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mat771
Użytkownik

Dołączył: 16 Sie 2010 Posty: 16
|
|
Dlaczego prawie każdy uważa że Ibra jest nam nie potrzebny??Proszę bardzo spójrzcie na statystki z okresu przygotowawczego?? kto był najlepszym strzelcem??? kto strzelił bramkę i pokazywał się chętnie do gry w pierwszym meczu Superpucharu?? Ibra to napastnik o niekonwencjonalnych umiejętnościach z piłka potrafi zrobić wszytko.... bramka z każdej pozycji bramka z główki lewa prawa noga z wolnego a może przelobować lub z piętki w okienko nie ma problemu. Tak tak to jest Ibrakadabra!!! _________________ "Zespół piłkarski jest jak fortepian. Potrzebujesz ośmiu ludzi, którzy będą go nieśli i trzech, którzy potrafią grać." Taaa... Jasne.... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
adamo0010
Użytkownik


Dołączył: 14 Sty 2006 Posty: 283 Skąd: Lututów
|
|
| Ibra do świetny napastnik. Choć wielu twierdzi, że Ibrahimovic miał słaby sezon, to tak naprawde miał słabych kilka ostatnich miesięcy sezonu. Ibrahimovic nie wytrzymał presji z nim związanej. Kibice spodziewali się po nim nowego Samuela Eto'o, a to zupełnie inny typ napastnika. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby Zlatan wygryzł ze skladu Davida Ville, bo pewnie to on będzie głownym działem Barcy. Co do Adriano, to myślę, że będzie pełnił taką samą rolę, co Maxwell w poprzednim sezonie. Podobno blisko przejścia do nas ma Mascherano i do byłby najlepszy transfer w tym okienku, bo na dzień dzisiejszy to Argentyńczyk jest chyba najlepszym defensywnym pomocnikiem, mimo iż nie jest świetnym dryblerem, ale na tej pozycji to nie jest najważniejsze. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mat771
Użytkownik

Dołączył: 16 Sie 2010 Posty: 16
|
|
Barca wygrała po rzutach karnych z Ac Milanem 3 do 1;D Najlepsze wrażenie sprawił sprowadzony za 11 milionów euro Adriano na boku obrony a także w pierwszej połowie Ibrahimović, który dużo biegał strzelał a nawet co w jego przypadku nie zdarzało się w poprzednim sezonie zbyt często cofał się i rozgrywał, zachwyciła mnie także wymienność pozycji jaką stosował Ibrakadabra z Villa ;D Bez Ibrahimovica gra Barcelony w ataku wyraźnie by się zawęziła... Młodzi chłopcy z La Masia zagrali poprawnie, ale bez większego błysku(choć kilka zagrań J.Dos Santosa wprawiło mnie w zachwyt) _________________ "Zespół piłkarski jest jak fortepian. Potrzebujesz ośmiu ludzi, którzy będą go nieśli i trzech, którzy potrafią grać." Taaa... Jasne.... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
benny
Użytkownik


Dołączył: 22 Lis 2006 Posty: 471 Skąd: z Turynu
|
|
| Podobno Mashe do nas przychodzi. Czy to jest prawda czy kolejna saga z zakupami. Osobiście uważam, że to fajny ruch. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|